Share

ALASKA! Przygoda życia – życie z przygodą

Lato na Alasce

Lato na Alasce bywa krótkie, ale bardzo intensywne. W sumie nie takie znowu przyjemne. Czarne, ogromne muchy pchają się wszędzie a równie ogromnych komarów jest tak dużo, że w powietrzu można im zdjęcia robić. Całe chmary.

Latem na Alasce nie ma nocy, jest jasno, zresztą już ok. połowy maja słońce zachodzi dopiero przed północą. Kiedyś, chcąc doświadczyć białej nocy, wybrałem się w Newtok o godz. 1.30 na spacer w kierunku lotniska. Niewiele z tego przyjemności miałem, bo komary chciały mnie zjeść z butami. Na Alasce trzeba się nauczyć spać, kiedy nie ma nocy – to latem, i funkcjonować, kiedy nie ma dnia – to zimą.

Stanisław Róż SVD • USA – ALASKA

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 
 

 

Więcej w najnowszym numerze miesięcznikawinietka small

 

Miesięcznik MISJONARZ
ul. Ostrobramska 98, 04-118 Warszawa
Tel.: +48 22 280 99 65
E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

W następnych numerach:

  • Jerzy Kuźma SVD, Wydział Medyczny na uniwersytecie w Madang
  • Rozmowa z o. Antonim Koszorzem SVD, Czuję się spełniony