Najnowszy
numer
W maju 2026 r. werbiści objęli nową Parafię św. Hallvarda w Oslo, podejmując odpowiedzialność za jej duszpasterstwo i posługę wśród wiernych. O tym, jakie wyzwania stoją w najbliższym czasie przed misjonarzami, pisze o. Hubert Łucjanek SVD.
O podjęciu pracy misyjnej na nowym terenie w Kiari opowiada posługujący w Papui-Nowej Gwinei o. Ryszard Wajda SVD, zaś o tym, jak wyglądają pierwsze cmentarze katolickie na Rapa Nui, będące uderzającymi przykładami synkretyzmu religijnego, pisze o. Michał Radomski SVD.
Z kolei z Nowej Uszycy na Ukrainie pisze o. Józef Gwóźdź SVD. Zwraca uwagę na cierpienie swoich parafian, podkreślając, że wojna ma dla nich „twarz człowieka”. Ojca, który nie wrócił do domu, twarz matki czekającej na syna, twarz żony modlącej się o powrót męża i twarz dziecka, które dorasta bez taty.
Mamy nadzieję, że listopadowy numer „Misjonarza” dostarczy Państwu wielu nowych informacji o pracy werbistów, a także zachęci do refleksji i umili długie listopadowe wieczory.
Najnowszy
numer
W maju 2026 r. werbiści objęli nową Parafię św. Hallvarda w Oslo, podejmując odpowiedzialność za jej duszpasterstwo i posługę wśród wiernych. O tym, jakie wyzwania stoją w najbliższym czasie przed misjonarzami, pisze o. Hubert Łucjanek SVD.
O podjęciu pracy misyjnej na nowym terenie w Kiari opowiada posługujący w Papui-Nowej Gwinei o. Ryszard Wajda SVD, zaś o tym, jak wyglądają pierwsze cmentarze katolickie na Rapa Nui, będące uderzającymi przykładami synkretyzmu religijnego, pisze o. Michał Radomski SVD.
Z kolei z Nowej Uszycy na Ukrainie pisze o. Józef Gwóźdź SVD. Zwraca uwagę na cierpienie swoich parafian, podkreślając, że wojna ma dla nich „twarz człowieka”. Ojca, który nie wrócił do domu, twarz matki czekającej na syna, twarz żony modlącej się o powrót męża i twarz dziecka, które dorasta bez taty.
Mamy nadzieję, że listopadowy numer „Misjonarza” dostarczy Państwu wielu nowych informacji o pracy werbistów, a także zachęci do refleksji i umili długie listopadowe wieczory.
W kolejnym numerze m. in.:
- Abp Fulton J. Sheen – nowy błogosławiony
- Lucyfer z kościoła Tópaga
- Z pamiętnika misjonarza – o. Józef Mazur SVD
- Kursy biblijne w Meksyku
W numerze
polecamy
Cmentarz z końca świata
Cmentarz znajduje się w pobliżu Ahu Tahai, słynnego punktu widokowego z moai.
Na nagrobkach można tam dostrzec przykłady synkretyzmu religijnego wyspy, gdzie motywy chrześcijańskie połączone są z motywami kultury Rapa Nui. Znajdziemy tam m.in. przedstawienia moai podtrzymujących krzyż, motywy Make Make – jednego z najważniejszych bóstw tradycji Rapa Nui – oraz Tangata Manu, czyli Człowieka-Ptaka z tradycji Rapa Nui.
Na drewnianych ławkach pomiędzy ścieżkami nekropolii umieszczone są natomiast ornamenty nawiązujące do rongo-rongo, tradycyjnego systemu znaków Rapa Nui.
Papieskie intencje modlitewne
O właściwe wykorzystanie dóbr materialnych
Listopad 2026
INTENCJA:
Módlmy się o właściwe wykorzystanie dóbr materialnych, abyśmy nie ulegali pokusie egoizmu, ale służyli swoimi zasobami dla wspólnego dobra oraz byli solidarni z uboższymi.
ROZWAŻANIE
Człowiek jest ikoną Boga, który nieustannie dzieli się ze swoim stworzeniem całym bogactwem swego istnienia, tak iż z miłością podtrzymuje wszystko przy życiu. W naszą ludzką naturę wpisana jest mądrość Boża, która nakłania do rozdawania tego, co się posiada, aby nikt nie cierpiał niedostatku i wszyscy mogli radować się życiem. Postawa egoizmu, zaborcze gromadzenie dóbr materialnych, dążenie do panowania nad innymi i pogarda dla ubogich fałszują godność człowieczeństwa.
Na życie ludzkie nie można patrzeć inaczej, jak tylko w kategoriach bezinteresownego obdarowania przez Stwórcę. Wszystko, co mamy, jest w gruncie rzeczy darem Bożym. Talenty i zdolności do zdobywania wiedzy i osiągania dobrej pozycji w społeczeństwie, a także możliwość uczciwego nabywania majętności to rezultat Bożego błogosławieństwa i należą one do dobra wspólnego całej rodziny ludzkiej. Bóg daje nam umiejętności zarządzania dobrami materialnymi po to, abyśmy razem z Nim troszczyli się o tych, którzy posiadają mniej.
Stworzyciel świata i Pan wszelkiego istnienia jest Ojcem nas wszystkich i pragnie, aby każdy z nas miał dostęp do dóbr niezbędnych do godnego życia. Bóg utożsamia się z ludźmi ubogimi, bo sam jest żebrakiem naszej uwagi, miłości i czasu, którym dysponujemy. Otwartość na drugiego człowieka, którego widzimy, prowadzi nas do odkrywania obecności Boga, pozostającego w tajemnicy swego ukrycia w stworzeniu.
Mądrość ewangeliczna kieruje się zasadą, że wszystko, co z dziękczynieniem dla hojności Boga dzielimy i rozdajemy, pomnaża się, tak iż nikt w danej społeczności nie cierpi nędzy. Było to możliwe na ziemi w pierwszych latach wspólnoty chrześcijańskiej. Czytamy o tym w Dziejach Apostolskich: Ci wszyscy, co uwierzyli, przebywali razem i wszystko mieli wspólne. Sprzedawali majątki i dobra, i rozdzielali je każdemu według potrzeby. Codziennie trwali jednomyślnie w świątyni, a łamiąc chleb po domach, przyjmowali posiłek z radością i prostotą serca. Wielbili Boga, a cały lud odnosił się do nich życzliwie. Pan zaś przymnażał im codziennie tych, którzy dostępowali zbawienia (Dz 2,44-47).
s.m.e
W świetle Słowa (11/2026)
Batonik i łzy
Różnica między przepisem na szczęście, jaki proponuje świat i Jezus, leży w perspektywie. Jedząc czekoladowy batonik lub łykając reklamowaną tabletkę na wzdęcia, już jesteśmy zadowoleni. Płacząc – jesteśmy dalecy od szczęścia. Przyjdzie ono dużo później. I jeśli już się pojawi, to nie zniknie tak szybko, jak najdłuższy nawet batonik. Ponieważ jednak wolimy rozwiązania natychmiastowe, tak mało wśród nas „błogosławionych”.
Błogosławieni jesteście wy, ubodzy, albowiem do was należy królestwo Boże. /…/ Błogosławieni wy, którzy teraz płaczecie, albowiem śmiać się będziecie.
(Łk 6,20-21)
Fot. Andrzej Danilewicz SVD
wybrane
ARTYKUŁY
Zjednoczeni w misji
Rzucić wszystko i wyjechać? Tak! Jednak, zamiast ucieczki w Bieszczady, wybrali najdalsze zakątki świata, gdzie pomagają i dzielą się swoją wiarą, niosąc Chrystusa tym, którzy jeszcze Go nie znają.
Taką właśnie drogę, drogę misji, obrało ponad 1600 polskich misjonarek i misjonarzy, którzy posługują w 99 krajach na wszystkich kontynentach świata.
Nowe źródła nadziei
Kolejne sześć studni zostało oddanych do użytku w Afryce Zachodniej, a dokładnie pięć w Togo i jedna w Beninie. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie wielkie serce i zaufanie, jakim obdarzają nas darczyńcy. Nas, czyli Referat Misyjny Księży Werbistów w Pieniężnie, który stara się pozyskać środki na budowę studni w ramach akcji „Woda dla Afryki”, oraz misjonarzy, którzy na miejscu bezpośrednio angażują się w budowę poszczególnych odwiertów i dbają, aby długo służyły lokalnym wspólnotom.
Twarze misji
Tutaj zawsze jest gorąco, nocą temperatura rzadko spada poniżej 22 st. Celsjusza, a promienie słońca nie ustępują niemal przez cały rok. Krajobrazy są urzekające, tempo życia spokojne, a lokalna społeczność słynie z serdeczności, gościnności, muzykalności i znakomitej kuchni. Ten idylliczny obraz dotyczy jednak przede wszystkim turystów. Codzienność mieszkańców wygląda inaczej.
wybrane
ARTYKUŁY
Zjednoczeni w misji
Rzucić wszystko i wyjechać? Tak! Jednak, zamiast ucieczki w Bieszczady, wybrali najdalsze zakątki świata, gdzie pomagają i dzielą się swoją wiarą, niosąc Chrystusa tym, którzy jeszcze Go nie znają.
Taką właśnie drogę, drogę misji, obrało ponad 1600 polskich misjonarek i misjonarzy, którzy posługują w 99 krajach na wszystkich kontynentach świata.
Nowe źródła nadziei
Kolejne sześć studni zostało oddanych do użytku w Afryce Zachodniej, a dokładnie pięć w Togo i jedna w Beninie. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie wielkie serce i zaufanie, jakim obdarzają nas darczyńcy. Nas, czyli Referat Misyjny Księży Werbistów w Pieniężnie, który stara się pozyskać środki na budowę studni w ramach akcji „Woda dla Afryki”, oraz misjonarzy, którzy na miejscu bezpośrednio angażują się w budowę poszczególnych odwiertów i dbają, aby długo służyły lokalnym wspólnotom.
Twarze misji
Tutaj zawsze jest gorąco, nocą temperatura rzadko spada poniżej 22 st. Celsjusza, a promienie słońca nie ustępują niemal przez cały rok. Krajobrazy są urzekające, tempo życia spokojne, a lokalna społeczność słynie z serdeczności, gościnności, muzykalności i znakomitej kuchni. Ten idylliczny obraz dotyczy jednak przede wszystkim turystów. Codzienność mieszkańców wygląda inaczej.
Prenumerata
Chcesz zamówić bądź odnowić prenumeratę?
Zastanawiasz się, gdzie w Twojej najbliższej okolicy możesz kupić MISJONARZA?
A może chcesz wspomóc nas w kolportowaniu miesięcznika w gronie swoich najbliższych?
Zadzwoń, napisz! Odpowiemy na wszystkie Twoje pytania:
Referat Misyjny Księży Werbistów w Pieniężnie
Dział Kolportażu
Pieniężno Pierwsze 19
14-520 Pieniężno
Tel. 55 24 29 320
Email: refermis@werbisci.pl





