Share

Drodzy Czytelnicy!

Wakacje? Nie dla wszystkich. Odpoczynek? Nie dla wszystkich. Radość i pokój? Nie dla wszystkich. Jeśli spojrzy się na świat globalnie, państwo z mieszkańcami żyjącymi w dobrobycie graniczy z państwem z mieszkańcami żyjącymi w ubóstwie, część świata ciesząca się pokojem obserwuje działania wojenne i walki toczące się w innej części kuli ziemskiej. Ba, w obrębie jednego kraju – gdzieś na ulicy grupka roześmianych osób mija żebraka. A nawet w rodzinie – cierpiącym zajmuje się bliski, podczas gdy inny bliski hołduje stylowi „lekko, łatwo i przyjemnie”. Takie jest życie. Pocieszenia i strapienia przeplatają się nawzajem. Który czas jest „lepszy” czy „wartościowszy”? – często nie mamy pełnego wglądu w te tajemnice. I jeden, i drugi czas może być Boży. Chodzenie Bożymi ścieżkami to przywilej i dar. W Chrystusie żyjemy, poruszamy się i jesteśmy (Dz 17,28).

Również w tym numerze „Misjonarza” mamy artykuły, w których misjonarze opowiadają o swojej pracy pełnej trudów i zmagań czy to na pierwszym froncie ewangelizacji, czy to w organizowaniu nowego wydziału na uniwersytecie, aby wykształcić lekarzy gotowych pójść z pomocą do najbardziej potrzebujących. Otwieramy też nowy cykl o roli muzyki w ewangelizacji Indian w Ameryce Południowej. Inna seria artykułów z kolei przybliży niezwykłe dzieje misjonarzy werbistów sprzed lat, ponieważ w tym roku mija 125 lat ich pracy misyjnej w Papui-Nowej Gwinei. Mamy też inne wspomnienia, bardziej osobiste – misjonarza, który nigdy nie wyjechał na misje, natomiast intensywnie pracował w Polsce. Jakie były tego owoce? – można dowiedzieć się, czytając wywiad z o. Antonim Koszorzem SVD (ss. 20-21). Z kolei misjonarz z młodszego pokolenia opowiada o swojej misyjnej drodze przez Amerykę Środkową. Czy da się zamknąć swoje przeżycia w jednym, krótkim artykule? – proszę zajrzeć na ss. 28-29. I dla okrasy ciekawostki z boliwijskiego płaskowyżu Altiplano, o sposobach na znalezienie żony.
Mamy więc różnorodność informacji i przeżyć na stronach tego wakacyjnego wydania „Misjonarza”. Poruszane są tematy wagi lekkiej i wagi ciężkiej, przedstawiona jest kolorowa i szara codzienność misjonarska i ludzi, wśród których misjonarze werbiści pracują. Proszę też zwrócić uwagę na piękne zdjęcia, które śmiało mogłyby trafić na łamy pisma „National Geografic”! Mając nadzieję, że każdy z Czytelników znajdzie coś interesującego dla siebie, życzę dobrego lata – w pracy lub na urlopie dla nabrania sił fizycznych lub duchowych.

Lidia Popielewicz

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Miesięcznik MISJONARZ
ul. Ostrobramska 98, 04-118 Warszawa
Tel.: +48 22 280 99 65
E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

W następnych numerach:

  • Dariusz Pielak SVD, W górach Kaukazu
  • Edward Sito SVD, Z życia misjonarza wzięte